piątek, 23 grudnia 2011

TUSAL#5 i życzenia

Prezentuję już dziś mój słoiczek tusalowy bo nie sądzę abym jutro miała chwilkę na komputer. Niestety u mnie ostatnio cisza w robótkach i na blogu. Powodem tego jest rewolucja w moim życiu osobistym, a raczej wieść że ta rewolucja nastąpi ;) Na razie nie podaję szczegółów żeby nie zapeszyć.




Tymczasem Kochane odwiedzające życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt spędzonych w ciepłym rodzinnym gronie.

Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 3 grudnia 2011

Wieści administracyjne ;)

Dzisiaj nie pokażę Wam swoich prac bo ostatnio u mnie robótkowa cisza. Święta zbliżają się wielkimi krokami a ja nie mam sił na haftowanie. Choineczka będzie wyglądała ubogo, ale trudno. Nie skuszę się w tym roku na gotowe ozdoby.

Pochwalę się Wam że dostałam wyróżnienia od Pusi i Moka. Dziękuję Wam Kochane baaaardzo serdecznie. To bardzo miłe uczucie, że komuś podobają się moje prace :D


Tutaj możecie przeczytać kilka informacji o mnie. A wyróżnienie przekazuję, podobie jak poprzednio, każdemu blogerowi/blogerce, który ma pasję i o niej pisze ! :)

Z chęcią zapisałam się na zabawę TUSALową u Cyber Julki, która będzie miała miejsce w przyszłym roku. Nadal kompletuję prezencik dla tegorocznej zwyciężczyni, ale już bliżej niż dalej ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!

sobota, 26 listopada 2011

TUSAL#4

Prezentuję mój TUSALowy słoiczek z lekkim opóźnieniem. A to wszystko dlatego, że byłam słomianą wdową przez ostatni tydzień. Praca, żłobek, dom, opieka na synkiem....po tym wszystkim padałam na twarz. Stąd też brak moich komentarzy na Waszych blogach. Zaglądałam do Was, ale nie byłam już w stanie pozostawić po sobie śladu :(

A teraz bohater naszej zabawy i posta:


Zaczęłam robic prezencik dla TUSALowej zwyciężczyni. Mam nadzieję, że uda mi się w tym tygodniu skończyć.

Dziękuję bardzo za Wasze opinie o mojej zawieszce! Powiem Wam szczerze że mi też się spodobała na tyle, że może poczynię i na swoją choineczkę taką ozdobę ;)


Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 17 listopada 2011

Cieniowana zawieszka

U mnie znowu o ozdobach choinkowych, chociaż tą zawieszkę można też wykorzystać do przystrojenia mieszkania a nie tylko drzewka. Długo szukałam idealnego wzorku do cieniowanej muliny, którą otrzymałam od Cyber Julki. Postanowiłam użyć jeden ze wzorków z ostatniego TWOCS. Zupełnie zmieniałm jego wykorzystanie i jestem bardzo zadowolona z efektu koncowego :) Wyszywałam na kanwie 14ct, kolor ecru. Z tyłu pinkeepowej zawieszki zastosowałam czerwony filc.







Zawieszka została podarowana koleżance i wkrótce poleci do Brazylii :) Jeszcze tam mnie nie było ;)

Dziękuję że do mnie zaglądacie!
Buziaki

piątek, 11 listopada 2011

Breloczkowa wymianka

Doczekałam się w końcu dnia, w którym mogę zaprezentować paczuszki z breloczkowej wymianki. Zobaczcie jakie cudeńka dostałam od Iwonki :)

 A tak wygląda główny bohater wymianki, śliczny breloczek w kształcie domku :) Świetny pomysł Iwonko :D
 I kluczykowe guziczki
Iwonko, jeszcze raz bardzo dziękuję za tak udaną wymiankę :)

A ja przygotowałam breloczek i kilka dodatków dla Dasi.  Tak wygląda paczuszka w szczegółach:

Do breloczka użyłam memory thread.


Wiedziałam że Dasia zbiera naparstki, więc postanowiłam zwiększyć jej kolekcję o ten z Wrocławia.


Cyber Juleczko, chciałam Ci bardzo podziękować za zorganizowanie zabawy. To była moja pierwsza wymianka i jestem zachwycona. Buziaki ogromne!

Dziękuję Kochane za komentarze do ostatniego posta :)

Wanda, ja kupiłam tą rameczkę i kilka innych w Hobby Studio.

Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 4 listopada 2011

Powrót krzyżyków

Wróciła ochota na krzyżyki :) Dlatego też skończyłam metryczkę. Wprawdzie jeszcze ramki brak, ale szukam czegoś kwadratowego, drewnianego i bardzo naturalnego. Znając realia zajmie mi to sporo czasu, więc postanowiłam pokazać Wam metryczkę taką jaka jest.





Udało mi się też zrobić kolejną ozdobę na nasze tegoroczne drzewko. Tym razem skorzystałam z gotowej ramki. Wzorek z ostatniego numeru TWOCS.



Wanda, xgalaktyka, pusia - bardzo Wam dziękuję Kochane za ostatnie komentarze. Macie zupełną rację :) i w gruncie rzeczy to ja również cieszę się z każdej mojej skończonej pracy, tylko czasami dopadają mnie chwile słabości ;) Dlatego dziękuję że tu wpadacie i dajecie mi kopniaka ;P

Pozdrawiam serdecznie!

środa, 26 października 2011

TUSAL#3

To już trzecia odsłona słoiczka z TUSALowej zabawy. Przybyło trochę niteczek: z bombeczek, breloczka na wymiankę u CyberJulki i metryczki. Wstyd się przyznać, ale jeszcze metryczki nie ukończyłam. Zupełnie nie mam sił i weny na krzyżykowanie. Mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. W przeciwnym razie moja choineczka będzie półnaga :(A teraz prezentacja bohatera tego posta:



Pochwalę się, że wysłałam i otrzymałam już paczuszkę ze wspomnianej wcześniej wymianki :) Niestety nie mogę się pochwalić zawartością...Prezentacja 11.11.11 :)

Dziękuję Kochane za te wszystkie pozytywne komentarze o moich bombeczkach. Jak oglądam na Waszych blogach jakie cudeńka robicie, to mi normalnie wstyd te moje wypociny prezentować ;)

Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 15 października 2011

Mały misz masz...

... czyli o wszystkim po trochu. Metryczka cały czas się "produkuje", ale potrzebowałam małego przerywnika. Tak oto powstały bombeczki na tegoroczną choinkę.
 
 Jedna z nich jest wyszyta na plastikowej kanwie. Pierwszy raz miałam w rękach taką kanwę. Osobiście wolę wyszywać na zwykłej, ale na pewno jeszcze kilka ozdób choinkowych poczynię z plastikowej ;)

Druga bombka to połączenie hafciku z filcem. Niestety kolorki są trochę przekłamane, bo filc ma intensywny fioletowy kolor. Nie zrobiłam jeszcze zawieszki do tej bombeczki, ale stwierdziłam że poprzyszywam je hurtowo jak już powstanie więcej bombek. No i muszę do nich dorobić modelinowe malutkie guziczki :)

A tak wygląda metryczka na dzień dzisiejszy. Mam nadzieję że motyw obrazka jest już rozpoznawalny ;) W poprzednim poście to była jakaś plama ;)

I ostatni temat na dziś, czyli zakupy. Mąż znowu był w UK :) i ku mojej radości dostałam nowiutki numer The World of Cross Stitching. Przeważają w nim motywy świąteczne i zimowe.




























































































Na koniec zabawny Newton :)


Pozdrawiam serdecznie!!

czwartek, 13 października 2011

Nowa metryczka w "produkcji"

Niedawno rozpoczęłam kolejną metryczką. Byłam troszkę ograniczona z wyborem wzoru, ponieważ siostra dziewczynki której robię metryczkę posiada już swój hafcik. Chciałam zrobić coś z tej samej serii, żeby metryczki ładnie prezentowały się nad łóżeczkami. To chyba największy metryczkowy hafcik jaki dotychczas wyszyłam.
Na razie wyłoniła się malutka rączka ściśnięta w piąstkę.

Miałam już małą przygodę z pruciem w tej metryczce. Wyszywałam późnym wieczorem, a przy sztucznym świetle te jasne kolorki są identyczne. Oczywiście pomyliłam się z jednym odcieniem i godzina pracy poszła na marne :(


Mąż był na wyjeździe w UK. Dostała mi się gazetka ze świątecznymi wzorkami :)


Szkoda że nie mam czarnej kanwy pod ręką. Te pingwinki są urocze :)


A takie bombeczki zawisną u mnie na choince.

Jak zwykle słodki Miś TT. Ale w tym roku limit tych misiów wyczerpany ;)

Taki obrazek też poczynię, ale już raczej nie na te Święta ;)


Mam nadzieję, że kolejny post uda mi się wrzucić szybciej niż ten. Dni mijają w zabójczym tempie. Jak już znajdę chwilkę wolnego czasu to stawiam kilka krzyżyków lub odwiedzam Wasze blogi. Nadal jestem tam stałą bywalczynią, ale nie zawsze starczy mi czasu żeby zostawić po sobie ślad :( Dlatego z góry przepraszam za brak komentarzy i proszę o wyrozumiałość ;) Jednocześnie dziękuję bardzo za Wasze opinie na temat ślubnego obrazka z ostatniego posta :)

Pozdrawiam serdecznie! :)

czwartek, 29 września 2011

Miś TT razy dwa

Nie wiem czy pamiętacie, ale ostatnio wspominałam że przygotowuję obrazek niespodziankę. Dotarł już do właścicieli i mogę podzielić się z Wami co robiłam w wielkiej tajemnicy ;) Są to misie TT na ślubnym kobiercu :) Obrazek był prezentem dla naszych przyjaciół.


Wyszywałam na białej kanwie 14ct ze srebrną nitką. Suknia panny młodej i welon zawierają srebrne elementy, więc stwierdziłam, że ta kanwa najlepiej nadaje się na tło dla tego wzorku. Obrazek robiłam już od dłuższego czasu, ale potrzebowałam kilku przerywników aby doprowadzić go do końca ;) W tym roku limit misiów TT został wyczerpany ;) Kolejny miś za rok :P

Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 27 września 2011

TUSAL#2

Dziś nów wrześniowy, więc zgodnie z zasadą TUSALowej zabawy prezentacja słoiczków.  Obawiałam się że niewiele niteczek przybędzie w moim słoiczku przez ten miesiąc, a jednak słoiczek powoli się zapełnia ;)


Pozdrawiam serdecznie!

piątek, 16 września 2011

Kochana Czarownica

Zostałam szczęśliwą posiadaczką jednej z zaczarowanych przez CyberJulkę mulinek. Wprawdzie nie udało mi się złapać licznika na jej blogu, ale z dobroci serducha, Czarownica przesłała mi mulinę w kolorze Christmas. To nie wszystko :) Zobaczcie same co CyberJulka dorzuciła do paczuszki. Przepraszam Was za jakość zdjęć, ale jest już późno, ciemno a mój aparat jest w naprawie :/


Czarownico o wielkim sercu :), jeszcze raz bardzo dziękuję za te cudowności! Ogromny buziak dla Ciebie!

Niestety tak jak się spodziewałam nie mam za wiele czasu na haftowanie. A jak Tymcio pójdzie spać, to wtedy jestem już taka zmęczona że nie mam na nic ochoty :(

Uwaga chwalę się ... mój mężuś, mimo 30sto stopniowego upału dobiegł do mety po 42 kilometrach. Byłam na trasie ok 30 kilometra i powiem Wam, że ludzie często nie wytrzymywali tej pogody. Niektórzy schodzili z trasy, innych zabierała karetka. Najadłam się trochę strachu zanim zobaczyłam męża. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło :D

Dziękuję Kochane za takie ciepłe słowa o moich filcowych gołąbkach. Nie spodziewałam się że wzbudzą takie zainteresowanie i staną się inspiracją dla innych! :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu!

piątek, 9 września 2011

Świąteczne gołąbki

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a po jesieni zima i Święta. Czas najwyższy wziąć się za kolejne ozdoby choinkowe. Pamiętacie mój ambitny plan ozdobienia choinki ręcznie robionymi przedmiotami? Akurat w tej sytuacji cieszę się że mam niewielkie mieszkanie, bo to wymusza mały rozmiar choinki ;) Mam nadzieję, że uda mi się ten plan zrealizować. Tak jak wspominałam ozdoby nie będą tylko mojego wykonania.
Jakiś czas temu kupiłam na ebayu malutki zestawik, który był dodatkiem do gazety. Są to świąteczne gołąbki w skandynawskim stylu. Kolorystyka odbiega zupełnie od typowych świątecznych czerwieni i zieleni. Dodatkowo zmieniłam proponowane wykończenie. Aby trochę "ożywić" gołębie dodałam im oczy z french knot-ów, a do dwóch z nich przeszycia w kontrastowym do filcu kolorze. I właśnie te ptaszki podobają mi się najbardziej. Oceńcie same:





Dziękuję Kochane za miłe słowa o moim synku :) Jestem z niego dumna, chociaż zdarzają mu się też słabsze dni w żłobku. Wierzę, że z biegiem czasu będzie już tylko lepiej.


Bardzo się cieszę że spodobała Wam się moja broszka :) Wasze słowa dodają mi energii aby dalej je tworzyć :)  No i mam zamówienie od mojej siostry na coś podobnego ;)

Przede mną ostatni wakacyjny weekend. Sobotę spędzimy w gronie rodzinnym na pikniku organizowanym przez firmę w której pracuje mój mąż, a w niedzielę będziemy z synkiem kibicować mężowi na wrocławskim maratonie. To już drugi w jego życiu i mam nadzieję że będzie równie udany jak pierwszy, czyli skończy się na mecie ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!

środa, 7 września 2011

Zabawa z filcem

Od dawna podziwiałam piękne broszki jakie tworzyła i pokazywała na swoim blogu Ola. Tym bardziej ucieszyłam się, że zdecydowała się podzielić się z nami instrukcją jak taką broszkę wykonać. Postanowiłam spróbować swoich sił w zabawie z filcem. Początkowo miałam problem ze zszywaniem elementów w rozetkę, ale z czasem znalazłam najbardziej odpowiedni dla siebie sposób ;) Broszka nie jest idealna, ale i tak cieszy moje oko.


Olu bardzo dziękuję za instruktaż!

Muszę Wam się pochwalić jakiego mam dzielnego synka! Ani razu przy oddawaniu go do pani w żłobku nie płakał! Wprawdzie pani mówiła że chwilkę rano płakuniał - już na sali ( właściwie to wcale się nie dziwię bo wszystkie dzieci płaczą wokoło!), ale szybko się uspokoił, był bardzo dzielny, zjadał posiłki, bawił się i uśmiechał! Mój kochany mały bohater! Dzisiaj pierwszy dzień został na drzemkę i na ok 6-7 h! Siedzę już zdenerwowana i chyba wyjdę po niego wcześniej, tak na wszelki wypadek ;)

Witam nowe zaglądające i komentujące osóbki! Dziękuję wszystkim, którzy zostawiają po sobie ślad!
Buziaki!

poniedziałek, 5 września 2011

Czasu coraz mniej...

...na haftowanie. Synek dzisiaj wyruszył pierwszy raz do żłobka, a ja za tydzień zaczynam pracę. Z hafciarskich wieści to wyszywam już od jakiegoś czasu obrazek - niespodziankę, której z oczywistych względów nie mogę zaprezentować ;) W międzyczasie postanowiłam zrobić coś dla siebie. Coś małego, ale co sprawi mi radość i odświeży moją biżuteryjną kolekcję. Powstały kolczyki w jesiennych barwach.






Wzór hafciku na kolczyki zaczerpnęłam z "Twórczych inspiracji", ale całkowicie zmieniłam wykonanie, no i kolorki. Nie bardzo rozumiem proponowane przez autora sklejanie kolczyków, kiedy i tak trzeba je później zszyć ;)

Siostra przesłała mi fotkę breloczka o którym Wam wcześniej pisałam. Wyszyłam jej monogram :)




Wpis o TUSALu był w biegu robiony i zapomniałam odnieść się do Waszych komentarzy z tego posta. Wybaczcie :) Już się poprawiam:
CyberJulka: Podoba mi się kilka większych wzorków, ale niestety będą musiały poczekać na lepsze czasy. Na pewno skuszę się na ozdoby choinkowe :)
Daniela: Dziękuję za życzenia, ale z tym czasem na haftowanie już jest krucho, a jak wrócę do pracy to będzie jeszcze gorzej :(
xgalaktyka: Witam serdecznie i zapraszam ponownie ;)
Asiulla_13: Dzięki za słowa otuchy :)

Dziękuję Wam dziewczyny za miłe słowa o moim tusalowym słoiczku!
CyberJulka: metoda punch needle jest łatwa, lekka i przyjemna ;)

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia!