niedziela, 1 maja 2011

Majówka

Od 3 lat wyjeżdżamy z mężem w inne miejsce na majówkę, aby świętować naszą rocznicę ślubu. Nigdy nie wiem dokąd jedziemy, gdyż mąż organizuje dla mnie wyjazd – niespodziankę :) Bardzo lubię tą podróż w ciemno, jestem podekscytowana jak małe dziecko, oglądam drogowskazy i zgaduję miejsce do którego możemy się kierować :)
W tym roku przywędrowaliśmy pod Sandomierz. Mąż wynalazł pensjonat przy samym rezerwacie przyrody Góry Pieprzowe.

Tak prezentuje się Sandomierz kilkaset kroków od miejsca gdzie się zatrzymaliśmy.

 Szlaki w Górach Pieprzowych




 Pobliski sad
Tubylcy :)


Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

2 komentarze: