poniedziałek, 20 czerwca 2011

Zapach róż

Nadal pozostajemy w skandynawskim klimacie. Jak za chwilę zobaczycie, klimat ten sprzyja uprawie róż. Piękne rozarium w Trädgårdsföreningen w Goteborgu, zachwyca tysiącem gatunków róż. Nie będę Was męczyć i wkleję tylko kilka ;)
Palmiarnia
 i roślinki, które na dobre zagościły w moim mieszkanku, czyli kaktusy ;)



Mało robótkowe te moje ostatnie posty, ale wcale się nie obijam ;) Troszkę sobie zwiedzam i coś tam dłubię powolutku w wolnym czasie. Efekty tej dłubaniny dopiero po powrocie do domku, bo robótki wymagają wykończenia i dopieszczenia ;) A jeżeli chodzi o jakiś skandynawski akcent hafciarski to od kilku dni noszę się z zamiarem wyhaftowania szwedzkiego konika Dala :) Aż tu wczoraj trafiłam na Zagadkowe Candy u Enyo (odnośnik w bocznym panelu)...Coś mi ten obrazek właśnie tego konika przypomina, więc póki co wstrzymam się z tą robótką. Może zwyciężę ;)

Pozdrawiam serdecznie :)

3 komentarze:

  1. Pięknie ukwiecony świat, u mnie także kwitną róże i na szczęście wiatr ich nie połamał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!

    Wszystkie czesci relacji z wakacji dokladnie poogladalam i pragne Ci podziekowac za te wirtualna podroz po swiecie:) Te rozyczki to jak wisienka na torcie;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe fotografie :) Pięknie a te kaktusy, po raz pierwszy widzę takie okazałości :)

    OdpowiedzUsuń