czwartek, 7 lipca 2011

Konik Dala i zakończenie wakacji

Po 5 tygodniach nieobecności wróciliśmy naszą trzyosobową rodzinką do domu :) Powiem szczerze, że już tęskniłam za naszym mieszkankiem bo jednak "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" :P

Przyjechaliśmy nad ranem a już w południe zapukał listonosz z przesyłką :) Wygrałam candy u Pauliny prowadzącej bloga Tańcowała igła z nitką Udało mi się odgadnąć, że rozpoczęty hafcik to konik Dala. Pisałam Wam jakiś czas temu, że planowałam zrobić sobie pamiątkę z pobytu w Szwecji i wyszyć takiego konika :) Dzięki świetnej zabawie u Pauliny, zostałam posiadaczką konika z Dalarna w Jej wykonaniu :) Jest śliczny! Bardzo dziękuję! Dołączy na jedną ze ścianek ze zdjęciami pamiątkowymi i obrazkami z naszych rodzinnych podróży.


Dziewczyny wielkie dzięki za komentarze odnośnie mojego biskorniaczka ;) i rady jak posługiwać się metalizowaną muliną. Pocieszyłyście mnie trochę, że nie tylko mi sprawia ona kłopoty.
Pozdrawiam serdecznie :)

8 komentarzy:

  1. No proszę, jakie piękne zakończenie wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że konik Ci się podoba. I jestem zaskoczona szybkością, z jaką działa poczta - ekspres normalnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, dostałaś miły powakacyjny prezencik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny konik w ślicznej oprawie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezencik śliczny:).Czytałam w poprzednich Twoich postach, że byłaś w Norwegii w Stavanger.Chciałam Cie zapytać o kilka rzeczy,ale nie widzę Twojego maila:(. Jesli byś znalazła chwilkę napisz proszę mi swojego maila: mysweethome@wp.pl
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. ellie jeśli chodzi o pytanie zadane u mnie to: jeśli zrobisz na kanwie w rozmiarze 18 to na podkładkę jak najbardziej się nadadzą
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń