sobota, 6 sierpnia 2011

Metryczka dla Kasi...

...już gotowa. Zdecydowałam się na szaro- beżową tasiemkę żeby nie było za różowo. Z kolei dla kontrastu wybrałam jasno - różową różyczkę. Myślę, że spełnia ona swoje zadanie i ożywia tą delikatną wstążeczkę.
A tak prezentuje się metryczka. Wydaje mi się że z daleka wygląda lepiej, bo wtedy widać buciki jako całość i wzrok nie skupia się na szczegółach (dopiero teraz zobaczyłam, że nie trafiłam z ostrością na buciki - mąż zakupił nowy obiektyw a ten mi robi psikusy ;) )



Zbliżenie na różyczkę z modeliny w wersji nierozwiniętej ;) Zrobiłam też jedną w starym różu, ale ta zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu na tym pinkeepie.
Na tył wybrałam tkaninę w delikatnym różu

Dziękuję za miłe komentarze o moim hafciku!
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)

11 komentarzy:

  1. Metryczka piękna!, taka dziewczęca! Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba! A modelinowa różyczka to "kropka nad i":) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo piękna i precyzyjnie wykonana- jednym słowem - śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Buciki już chwaliłam ale w tej wersji naprawdę są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobietko pięknie wyszła ta metryczka. Blasku dodaje jej piękna różyczka :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna metryczka, bardzo dziewczęca :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. FANTASTYCZNA!!! Nardzo mi sie podoba!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna metryczka, a kolor wstążeczki to bardzo dobry wybór. Różyczka dodaje smaczku całości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna ta metryczka. Piękna pamiatka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczniusia jest , perfekcyjne wykonanie i jaka słodka :) i urocza , pozdrawiam i zapraszam do siebie. dodaje do obserwowanych wiec napewno bede tutaj stałym gosciem

    OdpowiedzUsuń