piątek, 9 września 2011

Świąteczne gołąbki

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a po jesieni zima i Święta. Czas najwyższy wziąć się za kolejne ozdoby choinkowe. Pamiętacie mój ambitny plan ozdobienia choinki ręcznie robionymi przedmiotami? Akurat w tej sytuacji cieszę się że mam niewielkie mieszkanie, bo to wymusza mały rozmiar choinki ;) Mam nadzieję, że uda mi się ten plan zrealizować. Tak jak wspominałam ozdoby nie będą tylko mojego wykonania.
Jakiś czas temu kupiłam na ebayu malutki zestawik, który był dodatkiem do gazety. Są to świąteczne gołąbki w skandynawskim stylu. Kolorystyka odbiega zupełnie od typowych świątecznych czerwieni i zieleni. Dodatkowo zmieniłam proponowane wykończenie. Aby trochę "ożywić" gołębie dodałam im oczy z french knot-ów, a do dwóch z nich przeszycia w kontrastowym do filcu kolorze. I właśnie te ptaszki podobają mi się najbardziej. Oceńcie same:





Dziękuję Kochane za miłe słowa o moim synku :) Jestem z niego dumna, chociaż zdarzają mu się też słabsze dni w żłobku. Wierzę, że z biegiem czasu będzie już tylko lepiej.


Bardzo się cieszę że spodobała Wam się moja broszka :) Wasze słowa dodają mi energii aby dalej je tworzyć :)  No i mam zamówienie od mojej siostry na coś podobnego ;)

Przede mną ostatni wakacyjny weekend. Sobotę spędzimy w gronie rodzinnym na pikniku organizowanym przez firmę w której pracuje mój mąż, a w niedzielę będziemy z synkiem kibicować mężowi na wrocławskim maratonie. To już drugi w jego życiu i mam nadzieję że będzie równie udany jak pierwszy, czyli skończy się na mecie ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!

15 komentarzy:

  1. Już kilka świetnych ptaszków masz, do świąt daleko w sensie czasowym, bo robótkowo zacząć trzeba wcześnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne:)pięknie będą zdobiły ci zielone drzewko

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladne ptaszki:) Fajny pomysl mialas z oczkami! I widze, ze mamy ten sam plan z choinka:P Ja juz od 3 lat go realizuje, a wlasciwie ja haftuje, a ozdoby pozniej mama zawiesza na malej choince w Katowicach:) W grudniu mi nawet zdjecie przyslala:) Pokazywalam je tu
    http://pieguchowo.blox.pl/2010/12/A-w-Katowicach.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałoby się mieć tak ozdobioną choinkę! Ptaszory są świetne! Przeszycia dodały im dużo uroku i są dopełnieniem całości. Udanego weekendu i jak najmniej "bolesnego" powrotu do pracy! Trzymam kciuki za mężusia!:) Pozdrawiam Twoją całą rodzinkę! Bużka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne, bardzo mi sie podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne ptaszki. U mojego synka w pokoju wiszą podobne;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry poczatek realizacji planu! Sliczne ptaszeta!
    Trzymam kciuki za udany bieg Twojego meza! Koniecznie napisz jak mu poszlo, moze pobieglo;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne ptaszorki :-) faktycznie te z przeszyciami wyglądają lepiej :-)
    ja już od kilku lat mam choinkę z ozdobami zrobionymi przez moją mamę na szydełku - aniołki, dzwonki, sopelki i inne takie - musze przyznać że wygląda fantastycznie
    twoja na pewno też taka będzie

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne ptaszki! Będą wspaniałą ozdobą drzewka.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo piekne ptaszki, bardzo fajnie się prezentują:)) Podkradnę pomysła i może u mnie zawisną ptaszorki na choince:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne te Twoje ozdoby świąteczne :) te z przeszyciami bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainspirowałas mnie swoimi ptaszkami, więc zrobiłam własne:)) Zapraszam do siebie na Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. urocze ptaszki, niekoniecznie świateczne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ptaszki cudowne :)
    Przepiekna będzie ta wymarzona choinka, pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń