niedziela, 19 lutego 2012

Powrót do robótkowego świata

Bardzo długo zajęło mi oswojenie się z myślą, że moja trzyosobowa rodzinka będzie liczyła wkrótce pięcioro osobników :) Byłam w wielkim szoku, kiedy lekarz pokazał mi dwie malutkie fasolki. Przecież to koniec świata - pomyślałam. W mojej głowie kłębiły się różne myśli, pozytywne i negatywne. Z jednej strony byłam szczęśliwa, ale z drugiej strony pełna obaw: o zdrowie maluszków, o to jak będzie wyglądało moje życie po przyjściu ich na świat. Zaczęło się rozważanie i planowanie, co musimy zrobić aby przygotować się na wychowanie trójeczki dzieci. Tymcio będzie miał dopiero dwa latka jak bliźniaki do nas dołączą, także wiem że łatwo nie będzie.
Tak oto nadchodząca rewolucja skutecznie odsunęła mnie od wszelkich robótek na kilka miesięcy. Ostatni raz miałam w rękach igłę przed Świętami Bożego Narodzenia, jak robiłam filcową biżuterię na prezenty. Niestety w ferworze prac przedświątecznych nie uwieczniłam jej na zdjęciach abym mogła teraz opublikować na blogu :(
Powoli wracam do siebie i powracają też chęci do robótek. Już od dawna chciałam nauczyć się szydełkować i zdecydowałam się zrobić to właśnie teraz. Dodatkowym motywatorem była moja koleżanka Aga (pozdrawiam Cię), która przesłała mi zdjęcie ze swoimi szydełkowymi papuciami. Postanowiłam stworzyć coś podobnego Tymciowi. Tak oto powstały moje pierwsze szydełkowe wytwory. Powiem szczerze że jestem z nich bardzo zadowolona :)



Na spodzie naszyłam po dwie łatki z almary, które pełnią funkcję antypoślizgową. Nie są najlepszym rozwiązaniem (myślę że nubuk byłby lepszy), ale nie miałam nic innego pod ręką.





Mam nadzieję, że jeszcze trochę zostanę z Wami na blogowym świecie (przynajmniej do narodzin bliźniaków).

Pozdrawiam serdecznie!!


P.S. Poszukuję wzoru aniołka lub innego wzoru który pasuje na pamiątkę Chrztu Św. Jeśli coś macie w swojej kolekcji prześlijcie mi proszę na lunatic20@poczta.onet.pl  Przeszukałam internet, ale nie jestem do końca usatysfakcjonowana ;) Z góry dziękuję!

14 komentarzy:

  1. Kochana gratuluję!!! Ja to marze o bliźniakach, ale jakoś nie możemy się z mężem zebrać ;oP Kapciochy bombastyczne ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mysiu:) Pewnie bym nie przeżywala tak bardzo ciaży bliźniaczej gdyby to była moja pierwsza ciąża ;) To na co Ty czekasz Kochana! Bierz sprawy w swoje ręce ;)

      Usuń
  2. Gratulacje. I to podwójne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje gratulacje podwójnie oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! Tymcio musi być przeszczęśliwy, że będzie miał aż dwoje rodzeństwa:) Kapcioszki przecudne! Serdecznie Was pozdrawiam wraz z Alankiem!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tymcio póki co pokazuje na mamy brzuch i mówi "dzidzi". Nie rozumie że są tam dwa dzidziusie. Poza tym jego ulubiona liczba to 3 (jedyna jaką wymawia, zresztą w każdej sytuacji) więc może i lepiej że nie rozumie ;)

      Usuń
  5. Podwójne gratulacje! :) Wszystko będzie na pewno dobrze, a Wy będziecie dwa razy bardziej szczęśliwsi :)
    A butki, jak na pierwszy raz, są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Enyo, Paauliska, Imawe, Strelicja - podwójnie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje! Nawet nie wiedzialam, ze jestes w ciazy. Na pewno dacie rade!
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak miło! gratuluję Wam!
    Kapcie super! Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje, dwie małe istotki, będą wymagały poświęceń,więc życzę, by wszystko potoczyło się jak najszczęśliwiej! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piegucha, Wanda, Daniela - dziękuję bardzo i również pozdrawiam :) E.

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję, pomyśl że kolejne dwie osóbki do kochania ;-)
    będzie dobrze ;-)

    OdpowiedzUsuń