wtorek, 6 marca 2012

Kocyk nr2. #1

Zdecydowałam, że drugi kocyk będzie składał się z małych kadratów. Zapewne dokładam sobie pracy na zszywanie, ale nie chciałam robić takich samych kocyków. Wystarczy że chłopcy będą identyczni ;)

Tak wygląda jeden z kwadratów. Oczywiście każdy z nich jest niepowtarzalny bo włóczka jest cieniowana.



To mój maleński stosik, a może po prostu kupka (póki co) kwadracików ;)























I wszystkie razem


Na razie mam 7 kwadratów (fotka z wczoraj, dlatego widać ich 6). Do zrobienia jeszcze ponad 90! Mam nadzieję, że wyrobię się przed pojawieniem się bliźniaków ;) Byłoby szybciej, gdybym dostała grubszą włóczkę. Ale z drugiej strony kocyk będzie delikatniejszy a nie taki grubaśny i ciężki ;)

Pozdrawiam serdecznie!
E.

6 komentarzy:

  1. Przy takim kocyku napracować się trzeba, ale będzie wyglądał ładnie!Zresztą jeden już zrobiłaś, niech drugie dziecię tez ma swój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jeszcze tamtego nie zrobiłam :( Jestem jedynie na troszkę bardziej zaawansowanym etapie. Czekałam na dostawę włóczki więc wzięłam się za drugi ;) Teraz będę robić da jednocześnie ;)

      Usuń
  2. Coś mi się wydaje, że powstaje kolejne arcydzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz dużo czasu, kocyki będą super! Pozdrawiam:0

    OdpowiedzUsuń