wtorek, 5 czerwca 2012

Jak mus to mus

Dopadło mnie choróbsko ciążowe, dlatego muszę być na obserwacji i leczeniu szpitalnym. Nie wiem jak długo mi się tu zejdzie, ale przez ten czas raczej nie będę mogła zamieścić żadnego posta. Jednak nie mam tutaj warunków do robienia zdjęć. Robótkowo też póki co cisza bo jednak inne rzeczy zaprzątają moją głowę.
Dziękuję Wam za miłe komentarze odnośnie moich kocyków :) Mam nadzieję że moim chłopakom też się spodobają ;)
Odpowiadając na Wasze pytania odnośnie płótna to będę na nich wyszywać metryczki dla bliźniaków. Wzory już wybrane, będzie to słodki miś, ale tym razem nie TT :) Spróbuję czegoś nowego. Trzymajcie kciuki zebym wkrótce mogła Wam coś pokazać :)

Pozdrawiam Was serdecznie i oby do szybkiego napisania!
E.

9 komentarzy:

  1. Kochana Ellie! Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia! Ślę buziaczki dla Ciebie i Twoich chłopaków! Kocyki są prześliczne i synkowie na pewno będą zachwyceni prezentami od zdolnej Mamy!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka życzę i wracaj do nas jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana wracaj szybko do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kciuki mocno zacisniete! Dbaj o siebie - to teraz najwazniejsze!
    Metryczki i inne robotki poczekaja;)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana dużo zdrówka i trzymaj się dzielnie ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Kochane za życzenia i słowa otuchy :) Jeszcze się trzymamy w trójpaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo zdrowia życzę, odpoczywaj.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana dużo zdrówka życzę i wracaj prędko ;o)

    OdpowiedzUsuń