czwartek, 20 grudnia 2012

Pierniczkowe potworki mojego wypieku

Już w ubiegłym roku miałam w planach zrobienie pierniczków na choinkę, ale tak fatalnie czułam się będąc w ciąży z bliźniakami, że nie miałam sił. Na szczęście teraz się udało :) Trochę pracy przy nich było, ale jak przyszło do dekoracji to już sama przyjemność. No i oczywiście miałam pomoc mojego dwu i półrocznego synka. W sumie wyszło ok. 160 sztuk. Większość z nich już rozdana po rodzince i znajomych. Kilka wisi na naszej choineczce, no i troszkę zostawiliśmy do pochrupania.

 
 
 

Już tylko 4 dni do Wigilii. Czas leci jak szalony a przed nami przygotowanie Świąt i pakowanie. Tyle rzeczy się uzbierało przez te kilka lat we Wrocławiu, że mi się słabo robi na myśl o tej pezprowadzce.

Pozdrawiam serdecznie!
E.

3 komentarze:

  1. Pierniczki wygladaja smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najszczersze życzenia.
    Pięknych i radosnych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia,
    Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze,
    Abyś znalazła dużo kolorowych prezentów pod zieloną choinką,
    Świąt które, dadzą Ci trochę radości i odpoczynku,
    A co najważniejsze nadzieje na Nowy Rok,
    Aby był dużo lepszy od obecnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana jak pysznie tu u Ciebie ;o) Jak tylko przeprowadzisz się do Krakowa to daj znać ;o) byłoby cudownie się spotkać ;o)

    OdpowiedzUsuń