poniedziałek, 4 lutego 2013

Ponownie w wirtualnym świecie

Po przeprowadzce do Krakowa nie mieliśmy dostępu do internetu. Uzmysłowiłam sobie jak jestem od niego zależna w codziennym życiu: robienie przelewów, szukanie przedszkola, sprawdzenie jak dojechać w różne miejsca w nowym mieście itd. Odczekaliśmy w kolejce u dostawcy internetu prawie trzy tygodnie i możemy ponownie cieszyć się dostępem do wirtualnego świata :)
Powoli organizujemy  nasze rodzinne życie w nowym mieście i mieszkaniu. Niestety przy trójce takich brzdąców i zimowej aurze nie mamy czasu i możliwości na podziwianie uroków Krakowa. Z utęsknieniem wyczekuję wiosny, wypadów do ciekawych zakątków miasta i poza miasto.

Jak pewnie się domyślacie w związku ze zmianami jakie miały ostatnio miejsce nie było czasu na robótkowanie. Jedyne co udało mi się wykonać, to malutki hafcik do naszyjnika dla mamy. Wzorek częściowo zaczerpnięty ze starego TWOCSa, ale został niemal w całości zmieniony na potrzeby wielkości bazy medalionu. Do zawieszenia wisiorka użyłam czarnego sznurka jubilerskiego.
Na pewno nie jest to moja ostatnia haftowana biżuteria. Zdjęcie zrobione na "modelce- właścicielce" :)









Pozdrawiam Was serdecznie! Po raz pierwszy z Krakowa :)
E.

5 komentarzy:

  1. Wow cudowny medalion i śliczny wzorek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie jakiś znak życia ;) Ładnie wyszedł ten medalion, taki delikatny. Hafcik idealny do tej bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny ;o) Wygląda nieziemsko ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny medalion! Powodzenia życzę w nowym miejscu zamieszkania. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi there! This blog post could not be written any better! Looking through this post reminds me of my previous
    roommate! He constantly kept talking about this.

    I will send this post to him. Pretty sure he will have a very good
    read. I appreciate you for sharing!

    my web-site; buy more twitter followers

    OdpowiedzUsuń